Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekty budynków gospodarczych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekty budynków gospodarczych. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 grudnia 2010

Projekty budynków gospodarczych - kilka słów o lokalizacji.

Projekty budynków gospodarczych - kilka słów o lokalizacji.


Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski




Dawno temu minęły czasy, gdy projekty budynków gospodarczych powstawały na przysłowiowym kolanie. Wysokie kary za samowole budowlane oraz konieczność stosowania się do przepisów prawa budowlanego powodują, iż projekty stodół, obór czy garaży są obecnie dziełem wyspecjalizowanych w tym typie budownictwa architektów. Jednak sam projekt to nie wszystko, jego lokalizacja też ma spore znaczenie.
Projekty budynków gospodarczych muszą spełniać określone normy budowlane, zarówno jeśli chodzi o dobór materiałów, wykonanie czy lokalizację. Dwa pierwsze czynniki zależne są najczęściej od projektanta i wykonawcy, jednak jeśli chodzi o lokalizację, to ostatnie słowo najczęściej należy do właściciela gruntu, na którym będzie stał dany budynek. Musi on jednak pamiętać, że wybierając miejsce pod projekty budynków gospodarczych, a także projekty budynków inwentarskich oraz budowli rolniczych musi być w zgodzie z następującymi rozporządzeniami:
- rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 roku
- rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 07.10.1997 roku
- rozporządzeniem Rady Ministrów z 24.09.2002 roku (Dz.U. Nr 179 poz.1490)

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na lokalizację, jeśli chodzi o projekty budynków gospodarczych są przepisy przeciwpożarowe. Ktokolwiek widział płonącą stodołę czy kurnik, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest aby Straż Pożarna mogła szybko i bezpiecznie dojechać w pobliże katastrofy. Poszczególne budynki powinny też być od siebie oddalone na tyle, by w wypadku pożaru ogień nie mógł zbyt łatwo przenieść się z jednego na drugi. Owszem, nowoczesne projekty budynków gospodarczych oparte są najczęściej o materiały niepalne, jednak nie można zapominać o tym, że ich zawartość dość często jest doskonałą pożywką dla ognia. Lokalizując nasz projekt trzeba też uwzględnić jego wpływ na środowisko, szczególnie, gdy będzie w nim trzymany żywy inwentarz. Obecnie dla budynków inwentarskich o obsadzie powyżej 240 DJP wymagane jest sporządzenie raportu oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko naturalne, a w niektórych przypadkach taki raport trzeba sporządzić dla budynku o obsadzie powyżej 50 DJP.

Lokalizując projekty budynków gospodarczych, podobnie jak projekty budynków inwentarskich, nie możemy też zapominać zarówno o zwiększeniu się produkcji i związanych z tym kolejnych inwestycjach, jak np. dodatkowe silosy na paszę czy zbiorniki na płynne odchody, jak i o wpływie budowy na otoczenie. Kurnik na 30 czy 40 tysięcy brojlerów prawie na pewno wywoła protesty okolicznych mieszkańców, gdyż od tej pory będzie towarzyszył im specyficzny zapach, kurz i hałas. Nawet zwykła stodoła może spowodować pogorszenie się stosunków z sąsiadem, jeśli ze względu na swoją wysokość będzie ona blokowała dostęp słońca do jego ogrodu. Dlatego też lokalizując projekty budynków gospodarczych na naszej działce musimy kierować się nie tylko wygodą i obowiązującymi normami prawnymi, warto czasami przedyskutować sprawę z sąsiadem i uprzedzić go o nadchodzących zmianach.

Różnorodne projekty budynków gospodarczych, zarówno inwentarskich jak i innych można znaleźć na http://www.portalrolniczy.pl.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Projekt stodoły a bezpieczeństwo.

Projekt stodoły a bezpieczeństwo.


Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski




Drewniana stodoła to jeden z tych budynków, które nieodmiennie kojarzą się z typowym wiejskim krajobrazem. Jednak nowoczesny projekt stodoły wygląda zupełnie inaczej, głównie ze względu na zagrożenia związane z ewentualnym pożarem.
Projekt stodoły może być dla początkującego architekta prawdziwym wyzwaniem, gdyż budynek ten musi nie tylko spełniać wszystkie założenia związane z przechowywaniem siana i słomy, lecz także być bezpieczny w eksploatacji. Stodoły są tym typem budynków gospodarczych, które płoną najczęściej i nic w tym dziwnego, gdyż okazji do powstania pożaru w nich jest bez liku. Najczęstsze to oczywiście nieumyślne zaprószenia ognia oraz zwarcia w instalacji elektrycznej spowodowane jej nieprawidłową budową lub też uszkodzeniem przez gryzonie, które w słomie mają swoje kryjówki. Kolejne, o wiele rzadziej spotykane, to uderzenia piorunów oraz samozapłon siana. Nowoczesny projekt stodoły musi więc nie tylko zapewniać dostatecznie dużo miejsca na składowanie siana i słomy w odpowiednich warunkach, lecz także chronić zapasy przed niebezpieczeństwem.

O ile żaden projekt stodoły, tak samo jak projekt garażu czy innego budynku gospodarskiego, nie jest w stanie uniemożliwić rolnikowi wejście do niej z zapalonym papierosem, pozostałe zagrożenia można przynajmniej częściowo wyeliminować. Najłatwiejsza jest walka z piorunami, tu wystarczy uwzględnić w projekcie założenie piorunochronu, by zmniejszyć ryzyko do minimum. O wiele większe wyzwanie stanowi odpowiednie zabezpieczenie instalacji elektrycznej przed gryzoniami. Stodoła to ulubione siedlisko myszy i szczurów, atrakcyjnością przebija ją chyba jedynie paszarnia, dlatego też warto wydać więcej pieniędzy i poprowadzić wszystkie kable tak, by były one poza zasięgiem ich zębów. Sam projekt instalacji i jej założenie lepiej zostawić specjalistom, niejedna samoróbka była powodem interwencji straży pożarnej. Kolejna sprawa, którą powinien uwzględniać projekt stodoły, to zabezpieczenie przed inwazją gryzoni. Nie oszukujmy się, szczury i myszy prędzej czy później i tak się zadomowią w budynku, lecz odpowiednio zabezpieczając kanały wentylacyjne oraz regularnie przeprowadzając deratyzację na pewno uda nam się skutecznie ograniczyć ich pogłowie.

Projekt stodoły musi także uwzględniać specyficzny mikroklimat, który zapewni przechowywanie słomy i siana w dobrej kondycji. Dach musi być w 100% szczelny, jeśli będzie przeciekał, nie tylko zapasy ulegną spleśnieniu, lecz może też dojść do samozapalenia się siana. Tak samo ważne jest, by wilgoć nie przedostawała się przez ściany. Jednocześnie budynek musi “oddychać” i posiadać naturalną wentylację. Jak widać zaprojektowanie porządnej stodoły to o wiele trudniejsze zajęcie niż relatywnie prosty projekt garażu, choć oba te budynki teoretycznie są do siebie dość podobne. Kolejna sprawa to miejsce, w którym będzie stała stodoła. Projekt stodoły musi być zlokalizowany w miarę blisko budynków inwentarskich, ale jednocześnie, nie może sąsiadować z budynkami mieszkalnymi.


Przykładowe projekty stodoły można znaleźć na http://www.portalrolniczy.pl.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Projekt wiaty i jego lokalizacja.

Projekt wiaty i jego lokalizacja.


Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski




Wiatę na maszyny rolnicze można znaleźć praktycznie w każdym gospodarstwie, jednak czasami jej projekt czy też lokalizacja, pozostawiają wiele do życzenia. Warto znać kilka podstawowych zasad, które powinien spełniać projekt wiaty, by uniknąć w przyszłości kłopotów.
Projekt wiaty nie jest ani kosztowny, ani trudny do realizacji, dlatego też sporo osób woli wykonać go samodzielnie niż zlecać specjalistom. Czasami jednak takie podejście do kwestii oszczędności w gospodarstwie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Stawiając wiatę musimy bowiem pamiętać o szeregu czynników, które mają wpływ zarówno na jej funkcjonalność, jak i na nasze bezpieczeństwo.

Prawidłowy projekt wiaty powinien nie tylko zapewniać ochronę dla przechowywanych w niej maszyn oraz w miarę swobodne manewrowanie nimi, lecz także ewentualną rozbudowę parku maszynowego. Dlatego też tak popularne są obecnie wiaty segmentowe, w przypadku których istnieje możliwość łatwego dobudowania kolejnego członu na nową maszynę.

Bardzo często projekt wiaty wykonywany jest z najtańszych dostępnych materiałów, jednak taka polityka jest dość krótkowzroczna, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę wartość parkowanych pod wiatą urządzeń. Lepiej zbudować wiatę na tych samych zasadach, na jakich wykonywany jest np. projekt garażu, niż w ramach oszczędności postawić szpecącą gospodarstwo ruderę, która będzie wymagała ciągłych przeróbek i napraw. Dlatego też nowoczesny projekt wiaty zakłada wprawdzie jednospadowy, drewniany dach – sprawdzone od lat rozwiązanie, jednak ściany dość często budowane są z bloków wapienno-piaskowych zamiast z drewna czy resztek pozostałych po innych budowach. Popularne są też wiaty stalowe, jednak biorąc pod uwagę ostatnie zmiany klimatyczne i związane z nimi silne wichury, nie zapewniają one dostatecznego bezpieczeństwa przechowywanemu sprzętowi.

Mając już gotowy projekt wiaty, należy zastanowić się nad jej lokalizacją. Ze względu na to, że wiata nie posiada wrót, przed rozpoczęciem budowy warto się zastanowić, z której strony najczęściej wieją wiatry i ustawić budynek tak, by w wypadku silnej wichury nadciśnienie nie zerwało nam dachu czy nie uszkodziło ścian. Od frontu nie powinno być też zbyt dużo drzew, gdyż jesienią spadające liście będą prawdziwym utrapieniem, szczególnie jeśli nasza wiata będzie przeznaczona na duże maszyny rolnicze i jej wysokość będzie przekraczała 5 metrów. Lokalizując wiatę lepiej zostawić sobie w okolicy trochę miejsca na ewentualne dobudowanie jednego czy dwóch segmentów. Kolejną ważną sprawą jest sąsiedztwo innych budynków. Maszyny rolnicze nie należą do cichych urządzeń, a z zasady projekt wiaty, inaczej niż projekt garażu, uniemożliwia praktycznie jej wyciszenie. Dlatego też lepiej nie stawiać wiaty w pobliżu kurnika, szczególnie jeśli stosujemy tam przerywany cykl świetlny, czy też tuż obok domu.

Przykładowy projekt wiaty można znaleźć na http://www.portalrolniczy.pl.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl